Czas pracy w Hiszpanii 2026 – co z reformą 37,5 godziny?

Hiszpania miała skrócić tydzień pracy do 37,5 godziny, ale parlament odrzucił reformę. Sprawdź, jakie limity godzin obowiązują w 2026 roku i jak na tym tle wypada Polska.
Czas pracy w Hiszpanii - kobieta pracująca za biurkiem

Autor

Go Spain

Opublikowany

Czas czytania

Udostępnij

Aktualizacja (wrzesień 2026): ten artykuł został zaktualizowany.

Czas pracy w Hiszpanii w 2025 r. był jednym z najgłośniejszych tematów politycznych. Rząd przyjął projekt ustawy skracającej tydzień pracy z 40 do 37,5 godziny bez obniżki pensji, ale parlament go odrzucił. W 2026 r. nadal obowiązuje limit 40 godzin, a rząd skupił się na zaostrzeniu zasad rejestrowania czasu pracy.

W tym artykule wyjaśniamy, co dokładnie się wydarzyło, jakie zasady czasu pracy obowiązują dziś w Hiszpanii, co zmieni zapowiadana cyfrowa rejestracja godzin i jak na tym tle wygląda Polska, gdzie w 2026 r. trwa rządowy pilotaż skróconego czasu pracy.

Co stało się z reformą 37,5 godziny?

Skrócenie tygodnia pracy było jednym z punktów umowy koalicyjnej PSOE i Sumar. Projekt przygotowało Ministerstwo Pracy kierowane przez wicepremier Yolandę Díaz. Zakładał zmianę Statutu Pracowników (Estatuto de los Trabajadores): obniżenie maksymalnego tygodniowego czasu pracy z 40 do 37,5 godziny w przeliczeniu rocznym, bez obniżki wynagrodzenia, oraz zaostrzenie obowiązku rejestrowania czasu pracy i kar za jego łamanie.

10 września 2025 r. Kongres Deputowanych przyjął wnioski o odrzucenie projektu w całości (enmiendas a la totalidad) złożone przez PP, Vox i Junts. Oznaczało to koniec prac nad ustawą w tym kształcie. Organizacje pracodawców CEOE i CEPYME przyjęły decyzję z zadowoleniem, argumentując, że o skracaniu czasu pracy powinny decydować układy zbiorowe, a nie ustawa. Ministerstwo Pracy zapowiadało, że wróci z projektem, ale do końca września 2026 r. nowa ustawa o 37,5 godzinie nie została uchwalona i nie ma daty jej wejścia w życie.

Stan na wrzesień 2026 r.: 37,5-godzinny tydzień pracy w Hiszpanii nie obowiązuje. Ustawowy limit to nadal 40 godzin tygodniowo w przeliczeniu rocznym. Krótszy czas pracy mają tylko ci pracownicy, którym przyznaje go układ zbiorowy lub umowa.

Jakie zasady czasu pracy obowiązują w Hiszpanii w 2026 roku?

Podstawowe reguły wynikają ze Statutu Pracowników. Układy zbiorowe (convenios colectivos) mogą je poprawiać na korzyść pracownika, a w niektórych kwestiach, np. rozkładu godzin, ustalać własne zasady w granicach ustawy.

  • Tydzień pracy: maksymalnie 40 godzin pracy zwykłej tygodniowo w przeliczeniu rocznym (art. 34.1).
  • Dzień pracy: co do zasady nie więcej niż 9 godzin pracy zwykłej dziennie, chyba że układ zbiorowy lub porozumienie z przedstawicielami pracowników przewiduje inny rozkład (art. 34.3).
  • Odpoczynek dobowy: co najmniej 12 godzin między końcem jednego a początkiem kolejnego dnia pracy (art. 34.3).
  • Przerwa: przy dniu pracy dłuższym niż 6 godzin przysługuje przerwa co najmniej 15 minut (art. 34.4).
  • Odpoczynek tygodniowy: co najmniej półtora dnia bez przerwy, zwykle sobota po południu lub poniedziałek rano i cała niedziela (art. 37.1).
  • Nadgodziny: maksymalnie 80 godzin rocznie (art. 35.2), płatne lub oddawane czasem wolnym.
  • Urlop: co najmniej 30 dni kalendarzowych rocznie (art. 38), plus do 14 dni świątecznych, w tym 2 lokalne (art. 37.2).

Czy wiesz, że…? Pracownicy hiszpańskiej administracji rządowej mają już 35-godzinny tydzień pracy, ale ta zasada nie dotyczy firm prywatnych. W sektorze prywatnym krótszy czas pracy wynika wyłącznie z układów zbiorowych i umów.

Rejestracja czasu pracy – co obowiązuje, a co się zmieni?

Od 12 maja 2019 r. każdy pracodawca w Hiszpanii musi codziennie rejestrować godzinę rozpoczęcia i zakończenia pracy każdego pracownika (art. 34.9 Statutu Pracowników) i przechowywać te zapisy przez 4 lata. Obecnie przepisy nie narzucają formy: może to być system cyfrowy, arkusz kalkulacyjny albo lista papierowa.

Po odrzuceniu ustawy o 37,5 godzinie Ministerstwo Pracy postanowiło zaostrzyć zasady rozporządzeniem (Real Decreto), które nie wymaga głosowania w parlamencie. Projekt zakłada obowiązkową rejestrację wyłącznie w formie cyfrowej, z zapisami, których nie da się zmienić bez śladu, i ze zdalnym dostępem dla inspekcji pracy. W marcu 2026 r. Rada Stanu (Consejo de Estado) wydała niekorzystną, choć niewiążącą opinię o projekcie. Termin przyjęcia był kilkakrotnie przesuwany: pod koniec września 2026 r. media informowały, że rozporządzenie nie trafi na posiedzenie rządu we wrześniu, a nowej daty nie ustalono.

Dla pracownika to dobra wiadomość: rzetelny rejestr godzin to podstawa do dochodzenia zapłaty za nadgodziny. Jeśli pracodawca nie prowadzi rejestru, łamie obowiązujące już dziś przepisy.

Hiszpańska gospodarka a czas pracy

Zwolennicy reformy argumentowali, że skracanie czasu pracy jest możliwe, bo gospodarka rośnie szybko. Według INE PKB Hiszpanii wzrósł w 2024 r. o 3,7%, a w 2025 r. o 2,6%, co należało do najlepszych wyników w strefie euro. Bank Hiszpanii w projekcji z grudnia 2025 r. prognozował wzrost o 2,2% w 2026 r.

Rynek pracy jest w najlepszej formie od lat: stopa bezrobocia w II kwartale 2026 r. spadła do 9,87%, najniżej od 2008 r. (INE, EPA). Przeciwnicy reformy wskazywali jednak, że ustawowe skrócenie czasu pracy najmocniej uderzyłoby w małe firmy, handel, gastronomię i rolnictwo, gdzie trudno zastąpić godziny pracy wzrostem wydajności.

Czy Polska również skróci tydzień pracy?

W Polsce, podobnie jak w Hiszpanii, obowiązuje przeciętnie 40-godzinny tydzień pracy i nie ma projektu ustawy, który by to zmieniał. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej prowadzi natomiast pilotaż skróconego czasu pracy:

  • Uczestnicy: z blisko 2 000 zgłoszeń wybrano 90 pracodawców (wyniki ogłoszono 15 października 2025 r.), którzy łącznie zatrudniają ponad 5 000 osób objętych pilotażem.
  • Czas trwania: cały 2026 rok. W pierwszym półroczu czas pracy skrócono o 10%, w drugim o 20%.
  • Formy: pracodawcy sami wybierają model, np. czterodniowy tydzień, krótszy dzień pracy lub dodatkowe dni wolne.
  • Warunki: bez obniżki wynagrodzeń i z utrzymaniem zatrudnienia na poziomie co najmniej 90%.
  • Finansowanie: do 1 mln zł na pracodawcę i do 20 000 zł na pracownika.

Po zakończeniu pilotażu ministerstwo ma przeanalizować wyniki i na tej podstawie zdecydować o dalszych krokach. Oznacza to, że w obu krajach 40 godzin pozostaje standardem, a ewentualne zmiany są dopiero testowane lub dyskutowane.

Normy czasu pracy w UE – jak wypadają Polska i Hiszpania?

Według Eurostatu w 2025 r. osoby w wieku 20-64 lat pracowały w UE przeciętnie 35,9 godziny tygodniowo (faktyczny czas pracy w głównym miejscu pracy, łącznie z pracą w niepełnym wymiarze). Najdłużej pracowali Grecy (39,6 godziny), a Polska była tuż za nimi z wynikiem 38,7 godziny. Najkrócej pracowano w Holandii (31,9 godziny) i Danii (33,9 godziny).

Jedynym krajem UE z ustawowym 35-godzinnym tygodniem pracy jest Francja, która wprowadziła go ustawami z lat 1998-2000. W praktyce Francuzi często pracują dłużej, a nadwyżka jest rozliczana jako nadgodziny lub dodatkowe dni wolne. W większości krajów, w tym w Danii czy Holandii, krótszy czas pracy wynika z układów zbiorowych i popularności pracy w niepełnym wymiarze, a nie z ustawy.

Co to oznacza dla Polaków pracujących w Hiszpanii?

Costa Blanca (Wspólnota Walencka), Costa del Sol (Andaluzja) i Costa Cálida (Murcja) to regiony, w których dużo pracy jest w turystyce, gastronomii i rolnictwie. W tych branżach grafiki bywają nieregularne, a w sezonie łatwo o nadgodziny. Dlatego zamiast czekać na zmianę ustawy, warto znać swoje obecne prawa: limit 40 godzin, 12 godzin odpoczynku między zmianami, maksymalnie 80 nadgodzin rocznie i obowiązek rejestrowania czasu pracy.

Co powinieneś zrobić już teraz?

  1. Sprawdź w umowie, który układ zbiorowy obowiązuje w Twojej firmie. To on często przewiduje krótszy czas pracy niż 40 godzin.
  2. Poproś pracodawcę o dostęp do rejestru swojego czasu pracy. Masz do niego prawo.
  3. Notuj samodzielnie godziny pracy i nadgodziny, zwłaszcza w sezonie.
  4. Sprawdzaj, czy między zmianami masz co najmniej 12 godzin odpoczynku.
  5. W razie wątpliwości zwróć się do związku zawodowego lub inspekcji pracy (Inspección de Trabajo y Seguridad Social).

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy w Hiszpanii obowiązuje 37,5-godzinny tydzień pracy?

Odpowiedź: Nie. Projekt ustawy odrzucił Kongres 10 września 2025 r. W 2026 r. ustawowy limit to nadal 40 godzin tygodniowo w przeliczeniu rocznym. Krótszy czas pracy może wynikać z układu zbiorowego lub umowy.

Ile godzin dziennie można pracować w Hiszpanii?

Odpowiedź: Co do zasady do 9 godzin pracy zwykłej dziennie, chyba że układ zbiorowy przewiduje inny rozkład. Między dniami pracy musi być co najmniej 12 godzin odpoczynku.

Ile nadgodzin można przepracować w Hiszpanii?

Odpowiedź: Maksymalnie 80 godzin rocznie. Nadgodziny są płatne według stawki z układu zbiorowego lub umowy (nie niższej niż za zwykłą godzinę) albo oddawane czasem wolnym.

Czy pracodawca w Hiszpanii musi rejestrować mój czas pracy?

Odpowiedź: Tak, od maja 2019 r. musi codziennie zapisywać godzinę rozpoczęcia i zakończenia pracy i przechowywać zapisy przez 4 lata. Rozporządzenie wprowadzające obowiązkową rejestrację cyfrową jest przygotowywane, ale do końca września 2026 r. nie zostało przyjęte.

Czy w Polsce będzie krótszy tydzień pracy?

Odpowiedź: Na razie nie ma takiej ustawy. W 2026 r. trwa rządowy pilotaż skróconego czasu pracy w 90 firmach i instytucjach. Decyzje o ewentualnych zmianach mają zapaść po analizie jego wyników.

Czas pracy w Hiszpanii

Czas pracy w Hiszpanii w 2026 r. to nadal maksymalnie 40 godzin tygodniowo. Reforma 37,5 godziny upadła w parlamencie we wrześniu 2025 r., a rząd skupił się na szczelniejszej rejestracji czasu pracy, choć i to rozporządzenie wciąż czeka na przyjęcie. Polska testuje krótszy czas pracy w pilotażu, bez zmian w ustawie.

Jeśli planujesz przeprowadzkę do Hiszpanii i szukasz mieszkania blisko miejsca pracy – skontaktuj się z nami. Pomożemy Ci znaleźć nieruchomość na Costa Blanca, Costa del Sol lub Costa Cálida, bez prowizji dla kupującego i z darmową obsługą prawną przy zakupie. Umów bezpłatną konsultację.

Informacje o autorze

cropped-favicon.png
Autor: Go Spain

Łączę pasję do hiszpańskich nieruchomości z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu. Dzięki doskonałej znajomości rynku hiszpańskiego i biegłej znajomości procedur administracyjnych, pomagam przekształcać marzenia o nieruchomości w słonecznej Hiszpanii w rzeczywistość oraz dzielę się wiedzą na blogu. Moim celem jest nie tylko sprzedaż nieruchomości, ale budowanie trwałych relacji opartych na zaufaniu i profesjonalizmie.

Twój wymarzony dom w Hiszpanii czeka!

Umów bezpłatną niezobowiązującą konsultację. Zostaw swoje dane.
Nasi eksperci wyjaśnią Ci cały proces i odpowiedzą na nurtujące pytania.

E-mail *
Telefon *

Zaufaj doświadczeniu. Ponad 200 sprzedanych nieruchomości. Agenci z licencją. Pozytywne opinie i kompleksowe usługi.

Inne wpisy z kategorii