Wynajem krótkoterminowy w Polsce – co się zmienia i co warto wiedzieć w 2026?

Projekt ustawy jest w Sejmie: rejestr CWTON, kary do 50 tys. zł, a od 2028 r. zakazy wspólnot i strefy gminne.
Wynajem krótkoterminowy w Polsce

Autor

Go Spain

Opublikowany

Czas czytania

Udostępnij

Aktualizacja (wrzesień 2026): ten artykuł został zaktualizowany.

Jeszcze kilka lat temu wynajem krótkoterminowy w Polsce był jednym z najprostszych sposobów na dodatkowy dochód. Wystarczyło umeblowane mieszkanie, kilka dobrych zdjęć i ogłoszenie na Airbnb lub Booking. Bez centralnego rejestru, bez numerów w ogłoszeniach i bez ryzyka, że sąsiedzi zablokują działalność uchwałą. Dla wielu właścicieli w Krakowie, Gdańsku, Sopocie, Zakopanem czy Warszawie był to dochód niemal pasywny.

Ten etap się kończy. Rządowy projekt nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich (UC135, druk sejmowy nr 2865) jest już po pierwszym czytaniu i po pracach w komisjach. Od września 2026 r. zawiera nie tylko rejestr CWTON i kary do 50 tys. zł, ale też prawo wspólnot do zakazania najmu na doby w budynku i gminne strefy ograniczeń. Wyjaśniamy, co jest już przesądzone, co wciąż jest projektem i co to oznacza dla Twojej inwestycji.

Czym jest wynajem krótkoterminowy w Polsce?

Do tej pory w polskim prawie nie było jednej, precyzyjnej definicji najmu krótkoterminowego. W praktyce chodzi o odpłatne udostępnianie mieszkania lub domu turystom na okres od jednej doby do około miesiąca, najczęściej przez platformy rezerwacyjne. Projekt rządowy przesądza tę kwestię: usługą hotelarską ma być krótkotrwała usługa trwająca nie dłużej niż 30 dni, a pojęcie to ma być tożsame z „najmem krótkoterminowym”.

W praktyce wynajem na doby różni się od klasycznego najmu nie tylko czasem trwania. Właściciel lub firma zarządzająca sprząta po gościach, wymienia pościel, obsługuje zameldowanie i wymeldowanie. Gość nie podpisuje umowy najmu, tylko dokonuje rezerwacji. To bliżej usługi zakwaterowania niż najmu mieszkania, co ma znaczenie zarówno podatkowe, jak i administracyjne.

Czy wiesz, że…? Według Polskiego Stowarzyszenia Wynajmu Krótkoterminowego (dane z 2024 r.) na polskim rynku najmu na doby funkcjonuje około 65 tys. mieszkań. Największa koncentracja dotyczy centrów Krakowa, Trójmiasta i Warszawy.

Jak wyglądał wynajem na doby do tej pory?

Przez lata rynek funkcjonował w szarej strefie regulacyjnej. Przepisy były ogólne, a gminne ewidencje tzw. innych obiektów noclegowych w praktyce obejmowały tylko część lokali. Wielu właścicieli wynajmowało mieszkania na doby bez zgłoszenia, a spory z sąsiadami kończyły się w sądach.

Czy dziś wspólnota mieszkaniowa może zakazać wynajmu krótkoterminowego w budynku?

Odpowiedź: Na dziś nie. Sąd Najwyższy w wyroku z 12 stycznia 2021 r. (IV CSKP 20/21) uznał, że taka uchwała wykracza poza kompetencje wspólnoty i ingeruje w prawo własności. To zmieni się dopiero, jeśli ustawa zostanie uchwalona w obecnym kształcie: wtedy wspólnoty i spółdzielnie zyskają ustawowe prawo do zakazu, ale dopiero od 1 stycznia 2028 r.

Efekt był przewidywalny. Dla turystów najem na doby oznaczał wygodę i często niższe ceny niż w hotelu. Dla stałych mieszkańców: hałas, rotację obcych osób w klatce schodowej i mniejszą podaż mieszkań na najem długoterminowy w najbardziej turystycznych dzielnicach.

Nowa ustawa o najmie krótkoterminowym: na jakim etapie jest projekt?

Projekt przygotowało Ministerstwo Sportu i Turystyki. Jego droga była wyjątkowo burzliwa. Rada Ministrów przyjęła go 14 lipca 2026 r., ale tuż przed głosowaniem wykreślono z niego gminne strefy i uprawnienia wspólnot. Wywołało to spór w koalicji, a po interwencji premiera rząd 2 września 2026 r. przyjął autopoprawkę, która te rozwiązania przywróciła. Tego samego wieczoru odbyło się pierwsze czytanie w Sejmie.

17 września 2026 r. Komisja Infrastruktury oraz Komisja Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej poparły projekt rządowy. Posłowie Polski 2050 wycofali swój konkurencyjny projekt (druk 2353), więc w Sejmie procedowany jest już jeden dokument. Przed nami drugie i trzecie czytanie, Senat, podpis Prezydenta i publikacja w Dzienniku Ustaw.

Ważne: na dzień aktualizacji artykułu (28 września 2026 r.) ustawa nie została jeszcze uchwalona. Rejestr CWTON nie działa, a kary przewidziane w projekcie nie obowiązują. Szczegóły mogą się jeszcze zmienić w toku prac parlamentarnych.

Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych (CWTON)

Każdy lokal wynajmowany na doby ma trafić do Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych, publikowanego przez ministra właściwego do spraw turystyki. Wpisu i nadania indywidualnego numeru identyfikacyjnego dokona gmina (wójt, burmistrz lub prezydent miasta). Numer będzie obowiązkowy w każdej ofercie, a platformy takie jak Airbnb czy Booking będą musiały go wymagać przed publikacją ogłoszenia.

Projekt definiuje też „przedsiębiorcę” tak jak ustawa o imprezach turystycznych. Dzięki temu do CWTON będą mogły wpisać się również osoby, które nie prowadzą działalności gospodarczej w rozumieniu Prawa przedsiębiorców.

Rozporządzenie unijne STR już obowiązuje

Projekt wdraża rozporządzenie (UE) 2024/1028, tzw. rozporządzenie STR, stosowane we wszystkich państwach UE od 20 maja 2026 r. Reguluje ono rejestrację obiektów i przekazywanie danych przez platformy tam, gdzie państwo wprowadziło obowiązek rejestracji. Polska nie zdążyła z krajową infrastrukturą, więc właściciele są obecnie w swoistym okresie przejściowym: unijne przepisy już są stosowane, a krajowego rejestru jeszcze nie ma.

Kary do 50 tys. zł i wykreślenie z ewidencji

Poprzednia wersja tego artykułu podawała kary od 5 do 30 tys. zł. Ta informacja jest nieaktualna. Obecny projekt zastępuje dotychczasowe wykroczenia administracyjnymi karami pieniężnymi, nakładanymi w drodze decyzji.

Uwaga: za świadczenie usług bez wpisu do ewidencji, po jego zawieszeniu, bez wymaganej decyzji o kategorii albo z użyciem oznaczeń wprowadzających gości w błąd (np. „hotel” lub „apart-hotel” w nazwie zwykłego mieszkania) projekt przewiduje kary do 50 tys. zł.

Najostrzejszym narzędziem ma być jednak wykreślenie z ewidencji. Mieszkańcy tej samej lub sąsiedniej nieruchomości, a także wspólnota lub spółdzielnia, będą mogli wnioskować o kontrolę lokalu, również pod kątem hałasu, ciszy nocnej i porządku publicznego. Jeśli w ciągu 6 miesięcy służby stwierdzą trzy naruszenia, gmina będzie musiała wykreślić obiekt. Ponowny wpis będzie możliwy dopiero po roku, a w tym czasie najem na doby w lokalu będzie zakazany.

Wspólnoty i spółdzielnie z prawem zakazu najmu na doby

To najważniejsza zmiana wprowadzona autopoprawką z 2 września 2026 r. Właściciele lokali we wspólnocie mieszkaniowej będą mogli podjąć uchwałę zakazującą świadczenia usług hotelarskich w lokalach na danej nieruchomości. Głosy będą liczone według wielkości udziałów. W spółdzielni mieszkaniowej za zakazem musi opowiedzieć się ponad 50% wszystkich uprawnionych do głosowania.

Zakaz nie zadziała z dnia na dzień. Właściciel, który już prowadzi najem w budynku, dostanie 6 miesięcy na zrealizowanie lub odwołanie rezerwacji i wycofanie lokalu z rynku. Mechanizm obejmie mieszkania, apartamenty i domy wynajmowane na doby, ale nie skategoryzowane hotele. Przepisy o zakazach wspólnot mają wejść w życie 1 stycznia 2028 r.

Czy wiesz, że…? Uchwała wspólnoty ma dotyczyć całej nieruchomości, a nie jednego mieszkania. Jeśli kupujesz lokal pod najem na doby w budynku, w którym większość to stali mieszkańcy, ryzyko takiej uchwały po 2028 r. warto policzyć już dziś.

Gminne strefy ograniczeń i limity dni

Autopoprawka przywróciła też kompetencje samorządów. Rada gminy, na wniosek wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, będzie mogła wyznaczyć strefę, w której najem krótkoterminowy zostanie ograniczony albo całkowicie zakazany. Uchwała może różnicować zasady według obszaru, rodzaju obiektów i okresu, np. objąć zakazem tylko najbardziej obciążone turystycznie dzielnice albo ograniczyć najem do określonej liczby dni w roku.

Samorząd będzie musiał przeprowadzić co najmniej 21-dniowe konsultacje z mieszkańcami, a uchwała wejdzie w życie najwcześniej 6 miesięcy po ogłoszeniu. Ograniczenia nie obejmą skategoryzowanych hoteli, moteli i pensjonatów. Podobnie jak zakazy wspólnot, strefy gminne mają być możliwe od 1 stycznia 2028 r.

Nowe obowiązki właścicieli: co trzeba będzie zrobić?

Większość przepisów ma wejść w życie 14 dni po ogłoszeniu ustawy. Jeśli zostanie uchwalona w obecnym kształcie, właściciele mieszkań na doby będą musieli spełnić następujące wymogi:

Nowe obowiązki właścicieli – lista kontrolna:

  1. Zgłoszenie lokalu do gminy i wpis do CWTON – uzyskanie indywidualnego numeru identyfikacyjnego przed rozpoczęciem działalności.
  2. Oświadczenie o spełnieniu wymagań – m.in. przeciwpożarowych i sanitarnych, składane pod rygorem odpowiedzialności karnej.
  3. Regulamin porządkowy – z danymi osoby kontaktowej, godzinami doby hotelowej i ciszy nocnej oraz numerem z rejestru, zamieszczony w widocznym miejscu.
  4. Zasady ochrony małoletnich – standardy przeciwdziałania wykorzystywaniu dzieci, wymagane od obiektów noclegowych już od 15 sierpnia 2024 r. (tzw. ustawa Kamilka), mają zostać włączone do regulaminu.
  5. Numer identyfikacyjny w każdym ogłoszeniu – na Airbnb, Booking i każdej innej platformie.

Podatki za wynajem krótkoterminowy w Polsce

Sposób rozliczenia zależy od tego, czy najem prowadzisz prywatnie, czy w ramach działalności gospodarczej. Sama ustawa o usługach hotelarskich nie zmienia przepisów podatkowych, ale nowa definicja może wpływać na to, jak urzędy skarbowe oceniają charakter najmu.

W przypadku najmu prywatnego jedyną formą opodatkowania jest ryczałt od przychodów ewidencjonowanych: 8,5% do 100 tys. zł przychodu rocznie i 12,5% od nadwyżki. Ryczałt liczy się od przychodu, więc nie odliczysz kosztów remontu, mediów ani prowizji platform.

Jeśli najem ma cechy działalności gospodarczej (kilka lokali, zorganizowany sposób, usługi dodatkowe), trzeba ją zarejestrować. Do wyboru są skala podatkowa (12%/32%), podatek liniowy (19%) lub ryczałt. Usługi związane z zakwaterowaniem (PKWiU dział 55) na ryczałcie w działalności opodatkowane są stawką 8,5%, a nie 17%, jak błędnie podawano w części publikacji. Działalność oznacza jednak dodatkowo składkę zdrowotną, a często także składki społeczne.

VAT i KSeF: usługi zakwaterowania opodatkowane są stawką 8% VAT, a najem długoterminowy na cele mieszkaniowe jest zwolniony. Od 1 stycznia 2026 r. limit zwolnienia podmiotowego wynosi 240 tys. zł rocznej sprzedaży (wcześniej 200 tys. zł). Od 1 kwietnia 2026 r. przedsiębiorcy wystawiają faktury w KSeF. Obowiązek dotyczy faktur, a nie każdej rezerwacji, a do końca 2026 r. firmy wystawiające faktury na łączną kwotę do 10 tys. zł miesięcznie mogą jeszcze fakturować poza systemem.

Warto pamiętać też o podatku od nieruchomości. W orzecznictwie NSA przyjmowano, że rotacyjny najem na doby nie służy zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, co może uzasadniać stawkę dla działalności gospodarczej. Przy maksymalnych stawkach na 2026 r. to 35,53 zł zamiast 1,25 zł za m². Dodatkowo we wrześniu 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację podnoszącą maksymalną opłatę miejscową do 5 zł za noc (5,50 zł w uzdrowiskach), a 24 września Senat przyjął ją bez propozycji dalszej podwyżki. Ustawa czeka na podpis prezydenta, a nowe stawki mają obowiązywać od 1 stycznia 2027 r. Nowelizacja znosi też wymóg spełniania norm jakości powietrza, więc opłatę będzie mogło pobierać znacznie więcej gmin.

Czy wiesz, że…? Na podstawie dyrektywy DAC7 platformy takie jak Airbnb i Booking raportują do administracji skarbowej dane o przychodach wynajmujących. Po uruchomieniu CWTON urzędy zyskają kolejne źródło danych: numer lokalu, adres i adres URL każdej oferty.

Co to oznacza dla inwestorów?

Wynajem na doby w Polsce przestaje być dodatkiem do pensji, który można prowadzić „przy okazji”. Rejestracja, regulamin, kontrole na wniosek sąsiadów, ryzyko wykreślenia i, od 2028 r., ryzyko zakazu we wspólnocie lub strefie gminnej to realne czynniki, które trzeba wliczyć w rentowność. Najbardziej narażeni są drobni inwestorzy z pojedynczymi lokalami w blokach, w których przeważają stali mieszkańcy.

Jednocześnie rynek staje się bardziej przejrzysty. Legalnie działający właściciele zyskają jasne zasady, a konkurencja z szarej strefy powinna się zmniejszyć. Kluczowe staje się jednak wybieranie lokalizacji i budynków, w których najem turystyczny ma stabilne podstawy prawne. Dlatego coraz więcej polskich inwestorów porównuje rynek krajowy z rynkami południowej Europy.

Polska a Hiszpania: gdzie reguły są bardziej przewidywalne?

Uczciwie trzeba powiedzieć, że w Hiszpanii najem turystyczny też jest mocno regulowany, i to od lat. Każdy region ma własny rejestr i licencję, czyli vivienda de uso turístico (VUT), a numer licencji musi widnieć w ogłoszeniach. Od kwietnia 2025 r. Ley de Propiedad Horizontal wymaga zgody 3/5 właścicieli we wspólnocie (comunidad de propietarios) na nową działalność VUT w budynku. Różnica polega na tym, że zasady są znane przed zakupem i można je sprawdzić dla konkretnej nieruchomości.

W maju 2026 r. Sąd Najwyższy Hiszpanii (wyrok nr 620/2026 z 19 maja 2026 r.) unieważnił krajowy Rejestr Jednolity (NRUA), uznając, że państwo wkroczyło w kompetencje regionów. Pozostał cyfrowy punkt wymiany danych i obowiązki platform. W praktyce oznacza to jeden, regionalny rejestr zamiast podwójnego.

Costa Blanca (Wspólnota Walencka) – w samym mieście Alicante od grudnia 2024 r. obowiązuje moratorium na nowe licencje VUT, rozszerzone w lipcu 2025 r. i przedłużone do stycznia 2027 r. Miasto zapowiada stałe przepisy w planie zagospodarowania do końca 2026 r. W wielu gminach wybrzeża, np. na południu Costa Blanca, sytuacja wygląda inaczej, dlatego zawsze sprawdzamy zasady konkretnej gminy.

Costa del Sol (Andaluzja) – Málaga od stycznia 2025 r. nie przyjmuje nowych mieszkań turystycznych w 43 dzielnicach, a od 23 sierpnia 2025 r. w całym mieście, najdłużej do sierpnia 2028 r. Istniejące licencje działają dalej. Poza stolicą prowincji wiele miejscowości wybrzeża ma własne, łagodniejsze reżimy, a kupno lokalu z ważną licencją jest zupełnie inną sytuacją niż próba jej uzyskania.

Costa Cálida (Murcja) – region prowadzi własny rejestr obiektów turystycznych, a zasady różnią się w zależności od gminy. Przed zakupem pod wynajem warto zweryfikować wpis do rejestru i statut wspólnoty.

  • Status prawa: w Polsce projekt w Sejmie, z kluczowymi zakazami od 2028 r.; w Hiszpanii regulacje obowiązują od lat i są znane przed zakupem.
  • Zgoda sąsiadów: w Polsce planowany zakaz uchwałą wspólnoty (także wobec działających już lokali, z 6-miesięcznym okresem przejściowym); w Hiszpanii zgoda 3/5 dotyczy nowej działalności VUT.
  • Rejestr: w Polsce CWTON dopiero powstaje; w Hiszpanii działają rejestry regionalne, a krajowy NRUA został unieważniony.
  • Weryfikacja przed zakupem: w obu krajach kluczowe są licencja lub wpis, statut wspólnoty i lokalne uchwały.

Co powinieneś zrobić już teraz?

  1. Śledź prace nad drukiem nr 2865 na stronie Sejmu, zwłaszcza drugie czytanie i ewentualne poprawki Senatu.
  2. Uporządkuj dokumentację lokalu i przygotuj regulamin porządkowy z danymi kontaktowymi, godzinami doby hotelowej i ciszy nocnej.
  3. Sprawdź, czy Twoja gmina planuje strefy ograniczeń, i oceń nastawienie wspólnoty w budynku przed 2028 r.
  4. Skonsultuj z doradcą podatkowym formę opodatkowania, VAT, KSeF i stawkę podatku od nieruchomości.
  5. Jeśli rozważasz inwestycję za granicą, sprawdź licencję, statut wspólnoty i lokalne moratoria, zanim podpiszesz umowę rezerwacyjną.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy ustawa o najmie krótkoterminowym już obowiązuje?

Odpowiedź: Nie. Na 28 września 2026 r. rządowy projekt (druk nr 2865) jest po pierwszym czytaniu, a 17 września 2026 r. poparły go komisje sejmowe. Przed nim drugie i trzecie czytanie, Senat i podpis Prezydenta. Do tego czasu rejestr CWTON nie działa, a kary z projektu nie obowiązują.

Jakie kary grożą za wynajem mieszkania na doby bez rejestracji?

Odpowiedź: Projekt przewiduje administracyjne kary pieniężne do 50 tys. zł m.in. za działalność bez wpisu do ewidencji lub z użyciem mylących oznaczeń. Dodatkowo trzy naruszenia porządku w ciągu 6 miesięcy mają skutkować wykreśleniem lokalu z ewidencji na rok.

Czy wspólnota mieszkaniowa będzie mogła zakazać najmu krótkoterminowego?

Odpowiedź: Tak, jeśli ustawa zostanie uchwalona w obecnym kształcie. Wspólnota podejmie uchwałę głosami liczonymi według udziałów, a w spółdzielni potrzeba ponad 50% wszystkich uprawnionych. Przepis ma obowiązywać od 1 stycznia 2028 r., a działający już najem dostanie 6 miesięcy na wygaszenie.

Czy gmina będzie mogła wprowadzić limit dni wynajmu?

Odpowiedź: Tak. Rada gminy będzie mogła wyznaczyć strefę, w której najem krótkoterminowy zostanie ograniczony, np. do określonej liczby dni w roku lub do części sezonu, albo całkowicie zakazany. Uchwała wymaga co najmniej 21-dniowych konsultacji i wejdzie w życie najwcześniej po 6 miesiącach, nie wcześniej niż w 2028 r.

Jaki podatek zapłacę od wynajmu mieszkania na doby?

Odpowiedź: Przy najmie prywatnym ryczałt 8,5% do 100 tys. zł przychodu i 12,5% od nadwyżki. W działalności gospodarczej możesz wybrać skalę, podatek liniowy lub ryczałt (dla usług zakwaterowania 8,5%). Usługi zakwaterowania podlegają VAT 8%, ze zwolnieniem podmiotowym do 240 tys. zł sprzedaży rocznie.

Wynajem krótkoterminowy w Polsce

Wynajem krótkoterminowy w Polsce wchodzi w erę pełnej regulacji. Projekt ustawy przewiduje rejestr CWTON, numery w ogłoszeniach, kary do 50 tys. zł i wykreślenie z ewidencji za powtarzające się naruszenia. Od 2028 r. wspólnoty i spółdzielnie mają móc zakazać najmu na doby w budynku, a gminy wyznaczać strefy ograniczeń. Ustawa nie jest jeszcze uchwalona, ale kierunek jest przesądzony.

Rynek staje się bardziej uregulowany i profesjonalny. To dobra wiadomość dla tych, którzy działają legalnie i wybierają lokalizacje świadomie, a gorsza dla tych, którzy liczyli na brak kontroli. Niezależnie od tego, czy inwestujesz w Polsce, czy za granicą, decydujące będzie sprawdzenie zasad przed zakupem, a nie po nim.

Jeśli planujesz zakup nieruchomości pod wynajem w Hiszpanii – skontaktuj się z nami. Sprawdzimy status licencji, statut wspólnoty i lokalne ograniczenia, zanim podpiszesz umowę rezerwacyjną. Umów bezpłatną konsultację.

Informacje o autorze

cropped-favicon.png
Autor: Go Spain

Łączę pasję do hiszpańskich nieruchomości z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu. Dzięki doskonałej znajomości rynku hiszpańskiego i biegłej znajomości procedur administracyjnych, pomagam przekształcać marzenia o nieruchomości w słonecznej Hiszpanii w rzeczywistość oraz dzielę się wiedzą na blogu. Moim celem jest nie tylko sprzedaż nieruchomości, ale budowanie trwałych relacji opartych na zaufaniu i profesjonalizmie.

Twój wymarzony dom w Hiszpanii czeka!

Umów bezpłatną niezobowiązującą konsultację. Zostaw swoje dane.
Nasi eksperci wyjaśnią Ci cały proces i odpowiedzą na nurtujące pytania.

E-mail *
Telefon *

Zaufaj doświadczeniu. Ponad 200 sprzedanych nieruchomości. Agenci z licencją. Pozytywne opinie i kompleksowe usługi.

Inne wpisy z kategorii